Menu Close

Jak w swojej firmie zareagować na sytuację na Ukrainie?

(ESTIMATION TIME: 4 MINUTES)

Od czwartkowego ranka praktycznie nie jestem w stanie swobodnie pracować.

Boję się.

Bardzo.

O siebie, o rodzinę, o przyjaciół, o wspólników i współpracowników z pracy.

Sytuacja na Ukrainie zaatakowanej rankiem 24 lutego wiele pokazała w kwestii Rosji, Białorusi, rządów PiS, rządów PO, wsparciu z zachodu i naturalnie Ukrainie.

Ten wpis chciałem napisać już wczoraj. Nie dałem rady. Bo praca, bo rodzina, bo zbyt dużo emocji. Dzisiaj jest lepiej choć daleko od normalności.

Ale po kolei.

O czym myśli ojciec i mąż?

Jeżeli Rosja nie zostanie wyparta z Ukrainy i zadomowi się w niej na najbliższe lata, to niewykluczone, że Polska będzie następna w kolejce. Co wtedy zrobię z moją rodziną? Z żoną i dwójką synów? Od Ukrainy różni nas obecność w UE i NATO. Czy to wystarczy, by nas obronić? Nie sądzę, by ktokolwiek mógł to powiedzieć z całą pewnością (niezależnie czy jest “za”, czy “przeciw”). Ale zdecydowanie łatwiej będzie z nimi niż bez nich. Dlatego jeśli ktokolwiek uważał, że PiS jest patriotyczną partią, to mam nadzieję, że już wątpliwości ŻADNYCH nie ma.

Ale partia nie ma dla mnie już teraz znaczenia. Bo wojna uderza w gospodarkę ekonomiczną niezależnie od skrzydła politycznego. Zawsze na tym tracą zwykli obywatele. Ceny rosną (na Ukrainie i w Rosji cena chleba wzrosła 5x!), dostępność zasobów maleje, maleje także znaczenie ośrodków innych niż wojskowe (np edukacyjnych). A ja chcę dać swoim dzieciom możliwość wychowywania się na godnych tzn. ucywilizowanych cywilizacyjnych warunkach. Czy powinienem mieć przygotowany plan emigracji? Hiszpania? Portugalia? USA?

Jestem jedynym żywicielem rodziny. Czy rodzina da sobie radę beze mnie? Jak ich zabezpieczyć na wypadek?

O czym myśli osoba odpowiedzialna za firmę?

Na całe szczęście mamy firmę IT. Działamy w branży dla której miejsce pracy nie ma aż takiego znaczenia. Możemy pracować z Warszawy, Teneryfy czy Kaliforni. Czy jednak pozwalamy ludziom zarabiać stosownie do życia w innym kraju niż PL? Póki co nie. Ale jeśli trzeba będzie? Jak się na taką ewentualność przygotować? Czy da się na to przygotować, czy może jednak po prostu trzeba będzie improwizować i “jak trzeba będzie, to się to wykombinuje”? “

“Wykombinować” – moje ulubione słowo. Nigdy nie ma na tyle złej sytuacji, żeby nie dało się czegoś wykombinować.

Czy stosunek projektów uzależnionych od PL nie jest zbyt duży (60% wszystkich projektów)? Zdecydowanie jest. Chcemy w 2022 zwiększyć udział projektów non-PL. Tak żeby 2022 był ostatnim rokiem w którym powiemy “nie stać nas na utrzymanie człowieka mieszkającego poza Polską”.

A póki co musimy być TU I TERAZ. Wspierać swoich ludzi TU I TERAZ. Być dla nich oparciem.

“Michał, nie jesteś Caritasem, nie masz obowiązku tego robić” – podpowiada szept w jednym uchu. Oczywiście, że nie mam. Ale chcę. Ludzie są najważniejsi.

  • Firmy upadną (czy ktoś pamięta największą korpo na świecie: VOC, działającą nieprzerwanie przez prawie 200 lat?),
  • pieniądze się wyda,
  • o wybitnych przedsiębiorcach się zapomni (nie oszukujmy się, nikt nam stawiać pomników nie będzie).

Jedyne co mogę zrobić, by COKOLWIEK wartościowego po sobie zostawić, to te wartości i ta pomoc, jaką mogę dać ludziom, których spotykam na swojej drodze. Wlać w nich dobre wartości, które następnie oni będą mogli przelewać dalej – na swoich bliskich, znajomych i podwładnych.

“People are definitely a company’s greatest asset. It doesn’t make any difference whether the product is cars or cosmetics. A company is only as good as the people it keeps.” – Mary Kay Ash

I am more interested in people than I am in how businesses work” – Peter Drucker

I dlatego do naszych współpracowników wysłaliśmy takiego oto maila:

Zachęcam każdą firmę, by w obecnych trudnych czasach skupić się na pomaganiu swoim ludziom. Jesteśmy im to winni. Bez tych ludzi nasze firmy nie byłyby tu, gdzie są. To szefowie i liderzy bardziej potrzebują swoich współpracowników niż na odwrót. Na szczęście jest wielu co myślą podobnie:

źródło
źródło
May be an image of text that says 'NEXTA N @nexta Intel, Dell and Lenovo corporations have suspended shipments of products to #Russia. pm 25 Twitter Web App 1,221 Retweets 128 Quote Tweets 9,114 9,114Likes Likes'
źródło
źródło
źródło
Wsparcie dobre, aczkolwiek przeczytaj następny akapit…

O czym myśli obywatel RP?

Jako szary obywatel mam trudną rolę. Z jednej strony przejmuje mnie to, co na wschodzie. Z drugiej strony, prozaicznie boję się nadstawiać karku jeśli nie jestem do tego zmuszony. Więc jak pomóc Ukrainie? Jest na to kilka sposobów.

Pamiętaj, że nie wszyscy Rosjanie są putinowcami

Agresja Rosji, wbrew pojawiającej dezinformacji, nie reprezentuje stanowiska Rosjan. A przynajmniej nie wielu z nich. To Putin i jego świta odpowiadają za atak na Ukrainę. Wszyscy putinowcy są Rosjanami, ale nie wszyscy Rosjanie, to putinowcy. Mnóstwo Rosjan czynnie sprzeciwia się polityce rządu, protestując na ulicy. Są za to bici i więzieni!

Nagranie z zatrzymania podczas protestów antywojennych w Moskwie. W 44 miastach Rosji zatrzymano już ponad 900 osób. Często bardzo brutalnie: https://www.facebook.com/100016125970579/posts/1050631572151032/?d=n
Jeśli więc potępiasz otwarcie Rosjan, napędzasz spiralę nienawiści, która uderzy nie w Ciebie, a w Ukrainę.

Przekaż pieniądze potrzebującym

Polska Akcja Humanitarna: https://www.pah.org.pl/ukraina/

Fundacja Tech To The Rescue: pomoc technologiczna: https://techtotherescue.org/tech/tech-for-ukraine

Pomoc dla wojskowych: https://savelife.in.ua/en/donate/

Pomoc dla dzieci dotkniętych wojną: https://voices.org.ua/en/

Zbiórka na Pomagam.pl: https://pomagam.pl/solidarnizukraina

Podeślij przydatne linki osobom chcącym przedostać się z terenów okupowanych

Sytuacja na granicy: https://granica.gov.pl/index_wait.php?p=u&v=en&k=w&fbclid=IwAR18fStk57jtL_vSGW18gMRuHFrXVKNbmbH5NvDmArrxaDn03n3xPAECnT0

Ukraińcy bez odpowiednich dokumentów MOGĄ przekroczyć granicę: źródło

Podgląd na żywo z działań militarnych na terenie Ukrainy: https://liveuamap.com/

stan na 25.02.2022 17:06 CET

Uważaj na dezinformację

Źródło

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *